Potomkowie Konkwistadorów i Zacni Obywatele Potęgi Królestwa! Przybywam do Was z Republiki Palmowej, przemawiam natomiast z jasnym przesłaniem. Jestem El Presidente Juan Pablo Morales. Z narodu wybrany, opiekun obywateli tego narodu. Tytulatura nie jest w tym momencie najważniejsza, rzekłbym drugorzędna. Z mgiełku bezkresnego internetu, wyłonił się kilka miesięcy temu walczący o niepodległość, lud pełen nadziei. Nadziei na wolność, nadziei na lepsze jutro, nadziei na równość wobec innych. Pierwsze- dzięki wytężonej pracy sztabu rewolucjonistów zdobyliśmy bez przelania krwi, drugi proces nadziei, rozpoczęliśmy stopniowo wdrażać, na trzeci musimy sobie zasłużyć. To nasze cele. Wam chce nakreślić trzeci? Równość- słowo wieloznaczne, w wirtualnym wymiarze słowo bezgraniczne. Równy wobec czego? Zadacie zapewne pytanie. A ja Wam odpowiem. Równy wobec was... Nie. Nie nalegam na akceptację, choć z czasem byłbym niezwykle rad, gdyby to nastąpiło.
Z szacunkiem nad Waszą powagą i przewagą mądrości pragnę wyrazić aprobatę dla Waszego Narodu, Królestwa Skarlandu. Potęga Waszej ziemi polega na specyficznym klimacie, nie upalnym, nie kulturowym, ale zwyczajnie ludzkim. Dla Was Skarland to coś więcej, całe życie wirtualne, dla mnie wyższość, której pragniemy równać.
Przyjmijcie te słowa pochwały i uznania dla Królestwa Skarlandu, na ręce JKM Andreas I, Waszego Przywódcy? Zdaje sobie sprawę, że zjawiając się znikąd nie zyskam sympatii jednym wystąpieniem, dlatego swoją skromną osobą, ale z woli narodu La Palmy pragnę przekazać wszelkie pomyślności dla całego narodu skarlandzkiego.
Z mikronacyjnym pozdrowieniem,
J.P. Morales
El Presidente Republica de Palma