Już nieważne. Chciałem tylko powiedzieć, że mimo propozycji grup różnych idiotów chcących mnie ''koronować'' nie mam zamiaru wpływać na sprawy surmeńskie i działać dla ruchu monarchistów w tym państwie. Nie mam zamiaru jak ojciec wydawać komunikatów do Narodu Surmeńskiego. Wyjaśniłem, że mimo moich wspaniałych surmeńskich korzeni uwagę skupiam na Skarlandzie, gdzie się urodziłem i żyję.