Autor Wątek: Dominica Pentecostes  (Przeczytany 190 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Juan José de Villagómez

  • Mieszkaniec
  • **
  • Wiadomości: 78
    • Zobacz profil
Dominica Pentecostes
« dnia: Niedziela, 24 Maj 2015, 20:40:41 »


Dominica Pentecostes



w Katedrze Najświętszej Maryi Panny w Walencji, dnia 24 miesiąca maja roku 2015


Dźwięk uroczystego bicia w dzwony w świąteczną niedzielę zwołał wszystkich wiernych z Walencji i całego Skarlandu na uroczystą Liturgię. Gdy zabrzmiał cichy dźwięk małej sygnaturki, procesja podążała w 
kierunku kościoła katedralnego. Procesję prowadził krucyferariusz ze zdobionym, złotym krzyżem, za którym podążali akolici z dymiącym się kadzidłem i zapalonymi świecami, oraz reszta służby liturgicznej. Na samym końcu procesji kroczył ks. Juan José de Villagómez, asystowany przez diakona i subdiakona, ubrani w czerwone, świąteczne szaty liturgiczne. Gdy procesja doszła do prezbiterium, celebrujący podszedłszy do stopni ołtarza, rozpoczął modlitwy Mszy świętej.


W trakcie obrzędów Mszy Świętej, chór wyśpiewał uroczyście śpiew Hymn do Ducha Świętego

[youtube]Kphky63gK5I[/youtube]

Po błogosławieństwie liturg zdjął ornat i wszedł na ambonę, po czym zwrócił się do wiernych:

Cytuj
Drodzy Bracia i Drogie Siostry w Chrystusie!

W dniu dzisiejszym obchodzimy Pięćdziesiątnicy - świętujemy zstąpienie Ducha Świętego na Matkę Bożą i Apostołów. Ta trzecia Osoba Boska jest ważna w dziełach Kościoła - to my przyzywamy Ducha Świętego przy Sakramentach Bierzmowania, Małżenśtwa czy Święceń, to my błagamy Go przez litanie i modlitwy - i to właśnie on jest dawcą świętych siedmiu darów - dar mądrości, rozumu, umiejętności, rady, męstwa, pobożności, bojaźni Bożej. Pamiętajmy o tym Źródle łaski i błogosławieństwa.

Nasze oczy zwróćmy w tych dniach na kardynała Aldobrandiniego, który zapadł w śpiączkę. Otoczmy go duchową pamięcią - miejmy nadzieje, że z tego wyjdzie i powróci do nas, a jeśli nie, to niech miłosierny Bóg da mu wieczny odpoczynek. Pamiętajmy o nim w najbliższych dniach.

Niech was Bóg błogosławi!

Następnie zszedł z ambonyni ze służbą liturgiczną wrócił do zakrystii. Tak zakończyła się uroczystość.