Forum Główne => Wydarzenia zagranicą => Wątek zaczęty przez: Manuel Gurrera w Poniedziałek, 29 Lip 2013, 23:45:21
-
To, co chce zrobić Eskwilinia to jawny zamach na państwo de facto partnerski - połączone traktatem. Czy ten traktat zostanie zerwany przez Eskwilińczyków? Czy mamy przygotowywać się do wojny? Eskwilinia grozi nam, przytaczając dość dziwne i niepoważne tezy "okupacja tronu" i "okupacja Rohanu", co razem daje "zagrożenie dla Vaarlandu". Tezy te uważam za wyssane z palca tylko dlatego, aby jakoś usprawiedliwiać swoje haniebne działania. Czy to na prawdę tak w Skarlandzie wygląda? Czy u nas dzieje się źle na tyle, aby interweniować? Nie sądzę...
-
Eskwilinia chyba próbuje zamaskować to, że sama sobie wysepkę dodała do Estelli/Vaarlandu.
-
Też napisałem artykuł... Niech wiedzą, że teraz Skarland jest jeden! :D
-
A można prosić jakieś linki do tych dyskusji na ich forum, czy coś ? ;)
A już nie trzeba, mam, w artykule były. :)
Jakaś mobilizacja tam trwa, ale ja bym z tego pochopnych wniosków nie wyciągał. Za to warto by Naszą armię doprowadzić do ładu-składu i już nie będą tacy odważni.
Po za tym popieram zdanie z tą ich wysepką. Gdzieś ostatnio mi to mignęło przed oczami, ale uwagi specjalnej na to nie zwróciłem. ;)