POZOSTAŁE => Archiwum => Wątek zaczęty przez: Andreas w Czwartek, 25 Lip 2013, 11:50:47
-
Może nie pracuje w tym zespole, ale postanowiłem przedstawić państwu moją propozycję reformy w Skarlandzie.
Obecnie mamy Uniwersytet Królewski w Walencji, w którym napisane jest kilka postów. Przez ostatni okres nie było tu ani jednego absolwenta (nie wiem czy w ogóle w historii takowy był).
Dlatego na sam początek proponował bym przenieść Uniwersytet do jednego z miast położonych w pobliżu Walencji - Girony lub Meridy. Wówczas to miasto stałoby się w pełni miastem studentów. Znajdowałaby się tam siedziba uniwersytetu, wszystkie gabinety aż wreszcie tematy z lekcjami. Przeanalizowałem w ostatnim czasie kilka takich instytucji w mikroświecie i zazwyczaj opierają się one o ten sam schemat. W konkretnym dziale są umieszczone tematy z opisem, student po zapisaniu się na ten kierunek ma określony czas do nauki po czym przystępuje do egzaminu poprzez GG.
Dodatkowo zaproponuję poszczególne kierunki na których kształciłby UAV:
* ekonomia - kształciliby się tutaj przyszli bankierzy, ekonomiści i ogólnie osoby pracujące w ekonomii,
* prawo i administracja - tutaj z kolei naukę pobieraliby przyszli sędziowie, prokuratorzy, adwokaci, pracownicy administracji państwowej, uczyli by się też tutaj przyszli pracownicy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych,
* szkoła wojskowa - tutaj uczyliby się przyszli oficerowie i żołnierze armii skarlandzkiej (piechota, marynarka i lotnictwo), a także oficerzy policji i innych służb porządkowych, podciągnąć by można tutaj także przyszłych pracowników Ministerstwa Obrony,
* medycyna - naukę tutaj pobieraliby lekarze,
* stosunki międzynarodowe - tutaj uczyliby się przyszli ambasadorzy Królestwa Skarlandu i pracownicy Ministerstwa Spraw Zagranicznych
zachęcam do dalszej dyskusji i kontynuacji tego projektu ;)
-
Świetny pomysł! Ale brakuje mi wydziału lingwistycznego. :) Mogę uczyć hiszpańskiego, a nawet nordyjskiego! :)
-
Pragnę takz przypomnieć iz na podstawie rozporządzenia Wicekróla Estelli, opublikowanego w Dzienniku Urzędowym Instytut Rekonstrucji języka wschodnio-skarlandzkiego ma prawo do nauczania w zakresie nauk lingwistycznych, a zwłaszcza zwiazanych z językiem wschodnio-skarlandzkim
-
Wasza Królewska Wysokość! Właśnie po zatwierdzeniu raportów chciałbym się tym zająć. Nie umniejszać nikomu. Tak naprawdę jako obywatele Skarlandu nie jesteśmy wykształceni, nie skończyliśmy żadnych kierunków. Pomijam już fakt, że nasza uczelnia nie spełnia żadnych wymogów określonych dyrektywą mikronacyjną o systemie edukacji. Myślę, że warto stworzyć naprawdę dobrą uczelnią z ciekawą kadrą naukową - można zaprosić zaprzyjaźnione osoby z innych mikronacji do prowadzenia wykładów i ćwiczeń oraz przeprowadzania egzaminów. Możemy stać się stolicą mikronacyjnej edukacji i do tego powinniśmy dążyć.
Co do kierunków:
ekonomia - zdecydowanie;
prawo i administracja - zdecydowanie;
stosunki międzynarodowe - zdecydowanie;
historia - zdecydowanie;
teologia - zdecydowanie (tutaj zaproszenie do współpracy osoby z Państwa Kościelnego Rotria);
wojsko - zdecydowanie (chociaż warto zastanowić się nad stworzeniem oddzielnego organizmu);
Możliwości jest wiele. O co jednak chodzi. Stwórzmy w perspektywie takie kierunki, które będą miały przełożenie na naszą ojczyznę. Kierunek "medycyna" może i jest dobry, ale on nie znajdzie żadnego przełożenia w tym momencie na nasze funkcjonowanie w Skarlandzie. Pozostałe już tak.
-
Te medycynę sobie tak napisałem, bo w głowie mi siedziało że na micropedii podałem, że z wykształcenia jestem lekarzem :P
Właśnie, o teologii zapomniałem i tutaj kiedyś tam było wstępnie ustalone, że tym zajmuje się osoba odpowiednia z Rotrii. Tak najbardziej praktyczne to są ekonomia, prawo i administracja i wojsko. Z tego co kojarzę w mikronacjach dużo osób pcha się do wojska. Stosunki międzynarodowe też potrzebne. Można by tutaj sprowadzić kogoś kto jako ambasador dużo zdziałał i przyszłym naszym ambasadorom wpoił tę wiedzę, aby dobrze rozwijali współpracę między Skarlandem a innymi mikronacjami.
Co do braku edukacji to tak. Można rzec, że w Skarlandzie analfabetyzm to 100%, bo nikt z nas uniwersytetu nie skończył. Ale to tylko takie gadanie. Na przyszłość można by pomyśleć o obowiązkowej edukacji dla nowych obywateli. ;)
-
Wybaczcie, że tak post pod postem, ale już chwilka minęła od poprzedniego a teraz ciekawy dodatek mam.
Można by też w ramach nauki i budowania tożsamości narodowej dorzucić dla każdego skarlandczyka OBOWIĄZKOWĄ naukę języka hiszpańskiego. Głównie chodziłoby o podstawowe zwroty, tak aby tradycyjne "witam" zastąpić skarlandzkim "hola". Nauczylibyśmy się kilku podstawowych słów, zwrotów czy ewentualnie przysłów, powiedzeń i staralibyśmy się używać ich jak najczęściej w komunikacji na forum. ;)
-
Bardzo dobry pomysł!!!
Ale, ale ojcze... "hola" nie oznacza "witam"... ;)
-
Jak widać - trzeba się uczyć :P
Swoją drogą "hola" nie oznacza "witam" ? A to zły niedobry google translator, znów mnie oszukał. :)
Wpisując "witam" tłumaczyło jako "¡hola" - a jak wpisałem "hola" to na polski przetłumaczyło jako "cześć" i w tym momencie zostałem ni głupi ni mądry, jak to mawiają :)
-
Bardzo dobry pomysł. Myślę, że naukę jęz. hiszpańskiego będzie można wprowadzić w tzw. liceum, ukończenie liceum będzie oznaczało uzyskanie obywatelstwa po zdaniu egzaminu końcowego. Później obywatel będzie miał dwie ścieżki, albo pójść na studia albo rozpocząć pracę na rzecz Królestwa Skarlandu.
Podejrzewam, że liceum powinno mieć dwa profile - jeden - ogólny, a drugi wojskowy. Wojskowy, by gwarantował uzyskanie stopnia szeregowego. Jeżeli obywatel chciałby zostać oficerem, idzie do szkoły oficerskiej w ramach naszego Uniwersytetu. ;)
Pomysłów jest wiele, trzeba to tylko rozsądnie z głową dopracować. ;)
-
Ja również proponuje założyć filię aktywnego Uniwersytetu Rotryjskiego. Tam, w Rotrii jest dużo aktywnych teologów i nie tylko.
-
Ja również proponuje założyć filię aktywnego Uniwersytetu Rotryjskiego. Tam, w Rotrii jest dużo aktywnych teologów i nie tylko.
Nie filię Uniwersytetu, a jedynie filię kierunku/wydziału/dziekantu et cetera. Po co tworzyć kolejną instytucję, która będzie miała problem ze znalezieniem aktywnych administratorów lub zarządców. Nasz rodzimy Uniwersytet może przecież otrzymać pozwolenie na wykładanie teologii z ramienia Uniwersytetu Rotryjskiego. Ukończenie teologii będzie oznaczało wydanie dyplomu przez Uniwersytet Rotryjski oraz naszą uczelnię. Wiele uczelni działa w ten sposób. Moja uczelnia w Łodzi mianowicie Wyższa Szkoła Sportowa im. Kazimierza Górskiego posiada uprawnienia AWF-u w Gdańsku w zakresie wychowania fizycznego. ;)