POZOSTAŁE => Archiwum => Wątek zaczęty przez: María w Wtorek, 6 Wrz 2011, 01:08:00
-
Wyłapałam parę drobniejszych błędów w tłumaczeniach nazw państw na hiszpański.
Otóż Monarchia Austro-Węgier po hiszpańsku to: Monarquía austrohúngara. Pisane małą literą, albowiem austrowęgierski to w tym wypadku przymiotnik, a nie nazwa własna. Oczywiście napisanie Austrohúngara nie jest błędem i może zostać użyte z powodów estetycznych.
Rzeczpospolita Obojga narodów powinna brzmieć: República de las Dos Naciones, a nie zaś Mancomunidad de Polonia-Lituania. Mancomunidad w hiszpańskim ma znaczenie bliższe wspólnocie w rozumieniu grupy osób, niż organizmu państwowego.
Państwo Kościelne Rotria zostało w wersji na forum przełożone jako Państwa Kościelne Rotria: Estados Pontificios de Rotria. Sufiks -s tworzy liczbę mnogą. Wiem, że na wikipedii tak zalinkowany jest artykuł po polsku "Państwo kościelne", ale z kontekstu tamtejszego artykułu wynika, że chodzi raczej o pewną formę prawnoustrojową tamtejszego państwa, niż jego mnogość. Lepiej brzmiałoby Estado de la Iclesia de Rotria. Iclesia ma znaczenie bardziej wskazujące na kościół, niż pontificio.
Demokracja Surmeńska z kolei to Democrática de la Surme?a. República oznacza republikę, czy jak kto woli rzeczpospolitą, nie zaś demokrację.
Przełożyłabym także następujące nazwy inaczej, głównie ze względów stylistycznych:
- Królestwo Dreamlandu jako Reino de Dremland, bądź dosłowniej Reino de Suegopaís,
- Rzeczpospolita Eskwilińska jako República eskvilana, bądź República Eskvilana, gdyż w języku polskim mamy do czynienia z formą przymiotnikową, a nie rzeczownikową,
- Królestwo Nordii jako Reino de Nordía.
-
Oczywiście poprawię nazwy państw według Pani poprawek jednak jeżeli chodzi o RON to nazwa: República de las Dos Naciones odnosi się raczej do ustroju państwa istniejącego realnie: demokracja szlachecka, wirtualne państwo, w którym jest dziedziczność tronu. Możemy zastosować nazwę: Reino de las Dos Naciones?
-
Cóż, co do zasady Skarland mógłby się nazywać Republiką Skarlandzką, na czele której stałby dożywotni i dziedziczny monarcha. To wszystko jest kwestią przyjętej nazwy. Skoro w RON przyjęto nazwę rzeczpospolitej to nie widzę powodu, byśmy mieli to zmieniać.