POZOSTAŁE => Archiwum => Wątek zaczęty przez: María w Wtorek, 9 Paź 2012, 22:02:18
-
viewtopic.php?f=90&t=468&view=unread#p3210 (http://foro.skarland.vot.pl/viewtopic.php?f=90&t=468&view=unread#p3210)
Aż tak bardzo panu Cristobalowi śpieszno do uchwalenia tego konkordatu, że przerywa debatę? Jak zatem inni deputowani mogą rozwiać swoje wątpliwości? Przecież to woła o pomstę, o ironio, do nieba!
-
Tylko nielicząca się w parlamencie opozycja nie jest w stanie określić swych wątpliwości więc co tu wyjaśniać? Zaznaczę, że Kortezy nie przyjęły żadnego regulaminu prac więc debaty zarządza i kończy Przewodniczący Kortez Generalnych według uznania.
-
Tylko nielicząca się w parlamencie opozycja nie jest w stanie określić swych wątpliwości więc co tu wyjaśniać?
Ta nielicząca się opozycja nie zdążyła określić swoich wątpliwości. Raczej ciężko to zwerbalizować w kilka godzin ;)
Zaznaczę, że Kortezy nie przyjęły żadnego regulaminu prac więc debaty zarządza i kończy Przewodniczący Kortez Generalnych według uznania.
Tego wymagają dobre zwyczaje, a nie regulaminy. Szkoda tylko, że dobrych zwyczajów u nas nie ma.
-
Co kadencja to obyczaj :)
-
Cóż, nie jestem jakimś zagorzałym zwolennikiem demokracji. Trudno jednak zgodzić się na łamanie elementarnych zasad dyskusji. Choć nie znam do końca Waszych zwyczajów, to śmiem przypuszczać, że takie zachowanie nie jest chyba typowe dla obywateli Skarlandu. Panie Norbercie, o ile z czyimiś poglądami można się nie zgadzać, o tyle nawet osobie o odmiennych poglądach należy się szacunek i prawo do uczestnictwa w dyskusji.
Pozdrawiam, licząc, że skłócone strony odnajdą nić porozumienia,
bp Artur Czartoryski
-
Co kadencja to obyczaj :)
Chyba raczej brak obyczajów. I tak wiadomo, że opcja za konkordatem ma większość, więc i tak on zostanie ratyfikowany. Ale dlaczego zamyka się usta opozycji?
-
Jeszcze się nie zamyka i nie będzie się zamykać chyba, że rażąco naruszy porządek konstytucyjny wtedy będzie eliminowana w systemie sądów 24/7 :)
-
Jeżeli to miał być żart, to nie był zabawny.
-
Opozycja nie zmierza do obalenia konstytucyjnych władz Skarlandu w sposób nielegalny więc czemu miała by być w różnym stopniu opozycja uciszana - niema takiej potrzeby chyba, że opozycja zacznie nawoływać do obalenia władz w sposób nielegalny wtedy spotka się to ze stanowczym oporem.
-
Jakoś mamy z panem Fadersem inne wrażenie. Że wszystko się dzieje w celu zagłuszenia nas.
-
Opozycja nie zmierza do obalenia konstytucyjnych władz Skarlandu w sposób nielegalny więc czemu miała by być w różnym stopniu opozycja uciszana - niema takiej potrzeby chyba, że opozycja zacznie nawoływać do obalenia władz w sposób nielegalny wtedy spotka się to ze stanowczym oporem.
Czyli uważa Pan, że jeśli legalnie obalimy Pana, to Pan nic do nas nie będzie miał i tak po prostu Pan się podda, bez prób odratowania (uciszania nas)?
-
Ależ skąd usunę wam konta i będzie po staremu - oczywiście żartuję.
Obecnie opozycja jest za cienka żeby legalnie odsunąć obecny Rząd Królestwa Skarlandu od władzy. Oczywiście jeżeli legalnie by do czegoś takiego doszło to oczywiście ustąpił bym i prawdopodobnie zasilił bym szeregi nowej opozycji "przeciwko prawemu i sprawiedliwemu" rządowi lewicy.
-
Ależ skąd usunę wam konta i będzie po staremu - oczywiście żartuję.
No pasaran!