Witamy w Królestwie Skarlandu! => Powitania => Wątek zaczęty przez: María w Sobota, 23 Lip 2011, 15:10:20
-
Witam wszystkich. Nazywam się Marysia i jestem obecnie studentką II roku iberystyki UJ. Znalazłam Skarland buszując w Internecie i spodobał mi się iberyjski klimat. Oprócz Hiszpani interesuję się także zwierzętami, sama mam trójkę kociąt oraz krajami Ameryki Łacińskiej.
-
Witamy w Królestwie Skarlandu, Mam nadzieję, że zechce Pani zamieszkać w naszym kraju. Jeżeli ma Pani jakieś pytania proszę pisać do mnie na PW lub GG: 9634963.
-
Czym mogłabym się tutaj zająć? I dlaczego moje posty pojawiają się z opóźnieniem?
-
Wynika to z ustawień forum, każda nowo zarejestrowana osoba posiada status Nowy Użytkownik - 3 nowe posty każdego nowo zarejestrowanego mieszkańca muszą być zatwierdzone przez administratorów.
Jeżeli chodzi zaś o możliwe zajęcia to akurat w Skarlandzie jest w czym wybierać:
-kariera polityczna (Rząd Centralny, Kortezy Generalne, Władze Autonomiczne);
-kariera dziennikarska (możliwość pracy dla już istniejących mediów lu założenie własnej gazety, telewizji, radia);
-kariery militarnej (służba w wojsku, Gwardii Cywilnej, Mossos d'Esquadra);
-kariera edukacyjna (praca na UAV lub w KAS);
-kariera artysty, poety;
-możliwości jest znacznie więcej - ogranicza nas jedynie nasza wyobraźnia.
-
A co jeżeli chciałabym założyć własny biznes? Czy w Skarlandzie trzeba mieć obywatelstwo, by działać w polityce? Czy odbywają się wybory, a jeśli tak, to jak często?
-
Żeby działać w polityce trzeba mieć obywatelstwo Skarlandu. Wybory powinny odbywać się co 3 miesiące jednak ostatnio Kortezy Generalne utraciły zdolność do wykonywania swoich konstytucyjnych obowiązków gdyż Deputowanych było tylko 2, a minimalnie powinno być 3 - najbliższe wybory planowane są na sierpień.
Jeżeli chodzi o własny biznes to niema ku temu żadnych przeszkód, aby własną działalność rozpocząć.
-
Witaj Marysiu ;)
Życzę miłej zabawy i miłego pobytu w Skarlandzie. Jak już zdecyduje się Pani starać o obywatelstwo to o wszelkie wskazówki zapraszam na GG: 13273110
-
Nie mam gg :(
-
Witam serdecznie ! :)
-
Nie mam gg :(
Przez Prywatną Wiadomość też się można porozumieć :D
Zawsze GG można też sobie założyć ale to nie konieczne.
-
Tak jak pisze przedmówca. PW w ważnych sprawach, a do sprawach mniejszej rangi (np. jakiś pomysł albo coś) można opublikować w którymś z działów forum. Po za tym jest tez temat "Dialog", który po części mógłby zastąpić ShoutBoxa ;)
-
Informuję, że właśnie wróciłam z wakacji :)
-
Mam nadzieję, że wypoczynek był udany :D
-
Były bardzo udane. Spędziłam uroczy tydzień w swojej ukochanej Aragonii.
-
Ja byłem tydzień w Katalonii (Barcelona, Lloret de Mar i Tossa de Mar).
-
Katalonia jest separatystyczna, więc mówimy jej stanowczo "fuj!".
-
Jeżdżąc po Kataloni zaobserwowałem bilbordy z hasłem: "Catalonia is not Spain" i jak, że miło patrzyło się na ten sam bilbord kilka dni później gdy "not" było przekreślone i wychodziło hasło: "Catalonia is Spain". Separatyzmu u nich nie popieram bo jak każdy wie Katalonia była, jest i będzie Hiszpańska.
Swoją drogą to Baskowie mają większego hopla na punkcie niezależności choć ta ich "armia" zwana ETA niema chyba ostatnio zbyt dużego poparcia u Basków.
-
Baskowie mają parcie na autonomię, co w realiach zdecentralizowanego systemu politycznego w Hiszpanii ma sens. Katalończycy zaś są już czystej wody separatystami.
-
Katalonia jest separatystyczna, więc mówimy jej stanowczo "fuj!".
Za to "fuj" ma Pani u mnie duży plus :D Sam nie jestem jakimś zwolennikiem Katalonii, choć u mnie brak sympatii do tego regionu buduje piłka nożna a nie polityka, ale w kwestii Katalonii jedziemy na tym samym wózku ;)
-
Wasza Królewska Mość kibicuje królewskim? :P
-
Tak, dokładnie - Real Madryt jest jedną z moich ulubionych drużyn piłkarskich. Chociaż i tak jestem fanem Cracovii to Real Madryt ma w moim serduszku kibica szczególne miejsce ;)
-
A to niedobrze, bo ja kibicuję Białej Gwieździe :mrgreen:
-
O proszę ;)
Ja tak powiem na marginesie że nie zaliczam się do grupy Anty-Wisła i możemy się normalnie dogadywać ;)
-
Ja też jestem raczej umiarkowanym kibicem. Po meczu grzecznie w szalikach idziemy ze znajomymi na kilka mocniejszych i wracamy do domu :wink:
-
Ja niestety nie mam możliwości być bezpośrednio na stadionie ze względu na dystans dzielący mnie od Krakowa , więc muszę się zadowolić transmisją w telewizji lub ew. w internecie ;)
-
W takim razie zapraszam do Krakowa :)
-
Kilka razy już tam byłem ale na żadnym ze stadionów nie byłem, bo wtedy to nawet nie było co oglądać ;) Mam w planach zrobić tam jeszcze jeden wyjazd, ale to jak już czas pozwoli ;)