Forum Główne => Plac Główny => Wątek zaczęty przez: Norbert I Catalan w Piątek, 30 Wrz 2016, 12:13:53
-
Moi drodzy,
Chciałbym przedstawić Wam moją propozycję podziału administracyjnego Królestwa Skarlandu, która zakłada podział jednego z obecnych regionów na dwa mniejsze. Na tą chwilę nie zakładam, że w powstałych regionach powstaną od razu lokalne samorządy - całość będzie kierowana przez władze centralne do czasu aż wprowadzenie samorządu stanie się możliwe - oczywiście w tym wszystkim jest jeden wyjątek.
Podział administracyjny Królestwa Skarlandu według mojej propozycji przedstawia się następująco:
1.Królestwo Skarlandu (region), stolica administracyjna: Mérida (aglomeracja Walencji).
2.Wschodnie Królestwo Estelli, stolica administracyjna: Elche.
3.Królestwo Białogóry, stolica administracyjna: Crística (Kristnica). Likwidacja Wicekrólestwa Indii Skarlandzkich.
4.Cesarstwo Aztec, stolica administracyjna: Tlaloc. Likwidacja Wicekrólestwa Indii Skarlandzkich.
5.Księstwo Urbino, stolica: Urbino - domena rodu de Zep/de Medici y Zep (region prawa lokalnego)
Regiony oznaczone numerami od 1-4 podlegały by bezpośrednio Królowi, Radzie i Kortezom Generalnym - brak własnego samorządu.
Księstwo Urbino związane jest z Królestwem Skarlandu Traktatem Lennym zawartym 29 grudnia 2015 roku, który gwarantuje Księstwu Urbino dużą autonomię przez co w moim projekcie podziału administracyjnego zostało ono określone jako region prawa lokalnego.
Niewątpliwą zaletą takiego podziału administracyjnego jest możliwość zachowania nadanych w poprzednim systemie ustrojowym majątków ziemskich.
-
Czemu stolicą administracyjną królestwa nie jest Walencja?
-
A jak się ma do tego projektu status Księstwa Vandalii? Vandalia została nadana zakonowi w lenno, a każdorazowy Wielki Mistrz posiada również tytuł księcia vandalskiego z racji sprawowania urzędu przywódcy zakonu. Księstwo posiada również własne prawo (http://www.scarlana.eu/forum/index.php?topic=2549.0).
-
Czemu stolicą administracyjną królestwa nie jest Walencja?
Stolicą Królestwa Skarlandu jest Walencja, ośrodek administracji Królestwa Skarlandu jako regionu państwa o tej samej nazwie znajdować się będzie w Meridzie.
A jak się ma do tego projektu status Księstwa Vandalii? Vandalia została nadana zakonowi w lenno, a każdorazowy Wielki Mistrz posiada również tytuł księcia vandalskiego z racji sprawowania urzędu przywódcy zakonu. Księstwo posiada również własne prawo (http://www.scarlana.eu/forum/index.php?topic=2549.0).
Księstwo Vandalii jest według nowego projektu podziału administracyjnego traktowane tak jak do tej pory - część regionu pod obecną nazwą: Korona Królestwa Skarlandu dokładniej: jest to określony majątek ziemski nadany w lenno - nie jest to przypadek podobny do Księstwa Urbino, nie zachodzą też żadne przesłanki aby rozdzielać Księstwo Vandalii od Królestwa Skarlandu (regionu) - przynajmniej w tej chwili.
-
Proponuję:
1. Zjednoczona Korona Skarlandu i Estelli Wschodniej, stolica administracyjna: Walencja.
3. Cesarstwo Indii Skarlandzkich, stolica administracyjna: Crística i Tlaloc,
5. Księstwo Urbino, stolica: Urbino - domena rodu de Zep/de Medici y Zep (region prawa lokalnego)
-
Gdyby wspomniane regiony znajdowały się stosunkowo blisko siebie to jeszcze takie rozwiązanie bym był skłonny zaakceptować, jednak proszę zauważyć, że Królestwo Skarlandu (region) i Wschodnie Królestwo Estelli to dwa końce Estelli/Vaarlandu - ponad to w przypadku Wschodniego Królestwa Estelli nadal obowiązuje Traktat z 29 grudnia 2015 (http://www.scarlana.eu/forum/index.php?topic=2439.0) więc region ten ma gwarancje "niezależności" względem innych regionów.
Cesarstwo Indii Skarlandzkich jest tak absurdalnym projektem jak i Wicekrólestwo Indii Skarlandzkich - region składający się z dwóch mniejszych położonych po obu stronach Mikroświata - no troszkę ciężko utrzymać administrację takiego regionu dlatego rozdział na Cesarstwo Aztec i Królestwo Białogóry jest przeze mnie dalej podtrzymywany gdyż dla administracji centralnej, która będzie owymi regionami zarządzać będzie to łatwiejsze jak i ewentualnym samorządom w przyszłości będzie się łatwiej sformować.
-
Zasadniczo rozumiem ideę takiego podziału, jednak ze względu na trudną sytuację kadrową, to może nie być dobry pomysł. Rozrzut na mapie nie ma aż takiego znaczenia, przynajmniej w stosunku do wyzwania "zaludnienia" tych terenów/części składowych. Na początku im mniej, tym lepiej. Warto też zadbać by regiony były od siebie bardzo różne, tak by przyciągnąć szersze grono osób.
-
Wspomniałem przecież, że samorząd w tej chwili nie powstanie więc całość podlegać będzie pod moją skromną osobę :-P sprawa inaczej wygląda w przypadku Urbino, które swoje władze posiada.
-
Czy dzieje się coś w tym temacie... Sensie podziału administracyjnego?
-
Podział administracyjny obejmie likwidację regionów: Wschodnie Królestwo Estelli, które zostanie połączone z Koroną Królestwa Skarlandu i stworzy Królestwo Starego Skarlandu, Królestwo Białogóry i Królestwo Czarnogóry stworzy Zjednoczone Królestwo Antyry. Królestwo Aztec i Księstwo Urbino narazie bez zmian acz kolwiek Aztec prawdopodobnie wejdzie do Starego Skarlandu.
-
A można w którejś z tych prowincji czymś się zająć, a nóż ktoś do pisaniny dołączy i Skarland się odbuduje.
-
W każdej prowincji można się czymś zająć, jeżeli jest osoba chętna do rozwijania którejś z prowincji lub jej części to wystarczy zaprezentować pomysł i wdrożyć go w życie
-
A mógłbyś zdradzić, która jest najmniej rozwinięta fabularnie?
-
Białogóra i Czarnogóra (w nowej formie Zjednoczona Antyra), Aztec jest trochę liźnięte przez kolonizatorów.
-
To dobrze, gdyż zacząłem tam powolną i krótka kampanię. Później zrobi się jakiś konflikt narracyjny w wyniku, którego Skarland zmieni klimat.
-
Właściwie to jednak zastanawiam się nad zwinięciem interesu...
-
Jesteś równie niezdecydowany co kobieta w sklepie. Raz powrót do słowiańszczyzny, raz zamknięcie, raz plan roczny, raz emigracja do Orientyki... Ech... Szkoda Skarlandu... Szkoda mikronacji... Chociaż i tak mimo ostatnio generowanej aktywności nikt się nie pojawił. Więc może upamiętnić, zarchiwizować strony, może galeria von Thorn? Cokolwiek w końcu to kawał historii...
-
Przez pewien realny bardzo poważny problem nie mam chęci odbudowywać Skarlandu mimo wielkich chęci.