Postanowiłem abdykować z poczucia bezsilności oraz nie mogąc znieść opuszczenia przez wszystkich.
Zawsze się znajdzie. Ostateczny upadek Rotrii nie grozi. Czasy się zmieniają, prądy w polityce się zmieniają, ale ludzie w PKR już nie bardzo (ktoś nowy może przyjść, ale stary obywatel raczej nie zerwie na stałe więzów). Będą się wymieniać na tronie, choćby każdy miał mieć po czterdzieści imion patriarszych.CytujPostanowiłem abdykować z poczucia bezsilności oraz nie mogąc znieść opuszczenia przez wszystkich.
Jak widać marazm zrobił swoje. Ciekaw jestem co teraz stanie się z Rotrią. Ostateczny upadek czy może jednak znajdzie się następca Jego Świętobliwości?
Przyznajemy, że rankingi takowe mogą mobilizować nawet te starsze i bardziej tradycyjne państwa. Wszakże wieści o rankingu aktywności są komentowane w wielu krajach Polinu, co sprzyja ich cichej rywalizacji.
Sądzimy, że nawet w mikronacji o historycznym klimacie można się odnaleźć, choć wymaga to więcej czasu i wysiłku.
Sądzimy, że nawet w mikronacji o historycznym klimacie można się odnaleźć, choć wymaga to więcej czasu i wysiłku.
Odczuć tam można swobodniejszą atmosferę, a treść wypowiedzi nie musi być już tak bardzo złożona jak w wiadomościach publikowanych na forach państw o bardziej usystematyzowanej formie.