POZOSTAŁE => Archiwum => Wątek zaczęty przez: Felipe de Surme?a w środa, 16 Maj 2012, 21:33:55
-
Czy Kościół działa?
-
Nie. Nie mam koncepcji na jego działania. Myślę, że go w najbliższym czasie zamknę.
-
Hmm. można by jakiemuś duchownemu z innego kraju zaproponować, aby zajął się kościołem w Skarlandzie
-
Może wziąć duchownego z Rotri? Jest tam dużo duchownych, a i kiedyś Skarland był w czołówce państw, w których wyznawano Rotrio-Katolicyzm.
-
A może z Tyrencji? Tam też są jacyś duchowni ponoć.
-
Targi o duchownego. Z tego co wiem to nic nie łączy duchownego z PKR i Tyrencji. PKR nawiązuje do realnego rzymsko-katolicyzmu. Konstytucja gwarantuje wolność religijną więc można i obie religię przyjąć w kraju. Jednak z doświadczenia wiem, iż pewnie bardziej zainteresowane działalnością będzie PKR.
-
Ja znam duchownego, który być może zająłby się tym :)
-
Proponuję przekształcić Powszechny Kościół Skarlandu w Powszechny Kościół Rotryjski i niejako włączyć go w struktury Kościoła Rotryjskiego na mocy umów międzynarodowych i konkordatu pomiędzy naszymi państwami. Warto również wspomnieć, że Jego Świętobliwość Aleksander III zgodził się na utworzenie biskupstwa w Walencji i ofiarował na ten cel sandały Jezusa, aby spoczęły w godnym miejscu.
-
Nie jestem specjalnie religijny ale popieram, zwłaszcza z tym biskupstwem w Walencji :)
-
Proponuję przekształcić Powszechny Kościół Skarlandu w Powszechny Kościół Rotryjski i niejako włączyć go w struktury Kościoła Rotryjskiego na mocy umów międzynarodowych i konkordatu pomiędzy naszymi państwami.
Nie. Jeśli pan chce, to może pan założyć własny kościół ;)
Warto również wspomnieć, że Jego Świętobliwość Aleksander III zgodził się na utworzenie biskupstwa w Walencji i ofiarował na ten cel sandały Jezusa, aby spoczęły w godnym miejscu.
Przepraszam, ale gdy to przeczytałam to oplułam monitor ze śmiechu :D Naprawdę, ma pan wyborne poczucie humoru :D
-
Nie jestem upoważniony do zakładania swojego kościoła. Pragniemy dialogu, co jeżeli Bóg da - umożliwiło by połączenie Waszego kościoła z naszym. Proszę również zważyć na długoletnią tradycję pomiędzy naszymi krajami. Już Jego Świętobliwość Celestyn I pragnął pogłębić przyjaźń między naszymi narodami. Łączyliśmy się w celu zjednoczenia v-świata i utrzymania pokoju we v-świecie.
Co do drugiej kwestii - jest to normalna relikwia. Nie wiem z czego się tutaj śmiać. Jeżeli męka Chrystusa jest dla pani śmieszna, cóż nie mnie to osądzać. Każdy może mieć własne zdanie.
Jeżeli natomiast tak stawia pani sprawę - naturalnie, złożę odpowiedni wniosek do władz kraju. Mimo to ubolewam, że nie mogliśmy załatwić tego drogą mniej biurokratyczną ani religijną.
-
Nie jestem upoważniony do zakładania swojego kościoła.
Ten problem to już musi pan ze swoimi przełożonymi rozwiązać.
Pragniemy dialogu, co jeżeli Bóg da - umożliwiło by połączenie Waszego kościoła z naszym.
Dziękuję, ale wolę nie. Łączenie się organizacji religijnych zawsze zawiera w sobie ustępstwa doktrynalne. A to oznacza, że któraś ze stron się myliła :)
Co do drugiej kwestii - jest to normalna relikwia. Nie wiem z czego się tutaj śmiać. Jeżeli męka Chrystusa jest dla pani śmieszna, cóż nie mnie to osądzać. Każdy może mieć własne zdanie.
Trafił pan w sedno. Relikwie są bardzo zabawne. Sandały jako relikwia drugiego stopnia to trochę mało. Może Rotria nam udostępni jakąś kość wyjętą z ciała Jezusa, to będziemy mogli, pocierając różne przedmioty o nią, tworzyć relikwie trzeciego stopnia. Będzie znakomicie leczyła łysienie i otyłość.
Jeżeli natomiast tak stawia pani sprawę - naturalnie, złożę odpowiedni wniosek do władz kraju. Mimo to ubolewam, że nie mogliśmy załatwić tego drogą mniej biurokratyczną ani religijną.
Krótko mówiąc, chciał pan wchłonięcia jednej organizacji przez drugą i myśli pan, że to by nie wymagało jakiejś papierkowej roboty? :)
-
Sandały - relikwia jak relikwia, ważne że miały kontakt z Jezusem ;)
-
Dla mnie to są gusła. O ile cenię sobie żywą wiarę i naśladowanie Jezusa, to takie formy pobożności są po prostu puste.
-
Co do drugiej kwestii - jest to normalna relikwia. Nie wiem z czego się tutaj śmiać. Jeżeli męka Chrystusa jest dla pani śmieszna, cóż nie mnie to osądzać. Każdy może mieć własne zdanie.
Trafił pan w sedno. Relikwie są bardzo zabawne. Sandały jako relikwia drugiego stopnia to trochę mało. Może Rotria nam udostępni jakąś kość wyjętą z ciała Jezusa, to będziemy mogli, pocierając różne przedmioty o nią, tworzyć relikwie trzeciego stopnia. Będzie znakomicie leczyła łysienie i otyłość.
Hahaha... :D To wygrało. Ja jestem człowiekiem umysłu ścisłego (realnie) i Takie relikwie są po prostu śmieszne. W pewnej chwili poczułem się jak w Ciprofloksji, gdzie planuje się podarunek starej Przedbiedy (samochodu klasy raczej niższej) ustępującemu z tronu Austro-Węgierskiego. Z całego serca rozumiem pani zachowanie (chodzi o oplucie pewnej części komputera), u mnie było podobnie.
PS Możemy tworzyć relikwie (albo leczyć łysinę), pocierając sandałem... hahaha... :D
-
Ten problem to już musi pan ze swoimi przełożonymi rozwiązać.
Nie czyta pani uważnie, nie mam prawa do tworzenia WŁASNEGO kościoła, czyli swojego odrębnego od pramatki Rotrii. To że się pani naśmiewa z relikwii to już pani problem. Jeżeli komuś wiara w nie pomogła to proszę tego nie podważać. Mówiąc to tylko we własnym imieniu, jak to pani powiedziała: "Może Rotria nam udostępni jakąś kość wyjętą z ciała Jezusa, to będziemy mogli, pocierając różne przedmioty o nią, tworzyć relikwie trzeciego stopnia. Będzie znakomicie leczyła łysienie i otyłość." Dowodzi to tylko pani poziomu kultury i tolerancji religijnej. Równie dobrze, pani za chwilę może zaprzeczyć we wszystkie objawienia się Matki Boskiej :)
-
Nie czyta pani uważnie, nie mam prawa do tworzenia WŁASNEGO kościoła, czyli swojego odrębnego od pramatki Rotrii.
Zapewniam xiędza, że zgodnie z konstytucją Skarlandu MA ekscelencja PRAWO aby taki krok poczynić, jak każdy inny w tej mikronacji... W tym problem, że xiądz nie chce. Dąży Pan tylko do rejestracji organizacji nie powołanej do życia jak się domyślam nie przez pańskie ręce, tylko założyciela Rotrii. Jest jednak problem w tym, że rotryjska (?) organizacja religijna nie jest uważana w Skarlanie jako pełnoprawna i obowiązująca w naszym pięknym kraju. Dlatego należy ją zarejestrować.
-
Cieszy niezmiernie mnie ten pomysł :)
-
Co do drugiej kwestii - jest to normalna relikwia. Nie wiem z czego się tutaj śmiać. Jeżeli męka Chrystusa jest dla pani śmieszna, cóż nie mnie to osądzać. Każdy może mieć własne zdanie.
Trafił pan w sedno. Relikwie są bardzo zabawne. Sandały jako relikwia drugiego stopnia to trochę mało. Może Rotria nam udostępni jakąś kość wyjętą z ciała Jezusa, to będziemy mogli, pocierając różne przedmioty o nią, tworzyć relikwie trzeciego stopnia. Będzie znakomicie leczyła łysienie i otyłość.
Hahaha... :D To wygrało. Ja jestem człowiekiem umysłu ścisłego (realnie) i Takie relikwie są po prostu śmieszne.
:D
W pewnej chwili poczułem się jak w Ciprofloksji, gdzie planuje się podarunek starej Przedbiedy (samochodu klasy raczej niższej) ustępującemu z tronu Austro-Węgierskiego.
Widziałam. Ale ja bym chciała dostać Przedbiedę. Nie wiem tylko, czy to old-school czy retro :D
PS Możemy tworzyć relikwie (albo leczyć łysinę), pocierając sandałem... hahaha... :D
Ale wtedy to będzie relikwia czwartego stopnia, bo powstała przez potarcie relikwii drugiego stopnia :D
Ten problem to już musi pan ze swoimi przełożonymi rozwiązać.
Nie czyta pani uważnie, nie mam prawa do tworzenia WŁASNEGO kościoła, czyli swojego odrębnego od pramatki Rotrii.
Oczywiście, że ma pan prawo. Gwarantuje to panu nasze prawo. Pan po prostu czuje się zobowiązany wobec Rotrii, ale w Skarlandzie to by pan mógł nawet małżeństwo zawrzeć :)
To że się pani naśmiewa z relikwii to już pani problem. Jeżeli komuś wiara w nie pomogła to proszę tego nie podważać.
Niektórym ludziom pomaga placebo ;)
Mówiąc to tylko we własnym imieniu, jak to pani powiedziała: "Może Rotria nam udostępni jakąś kość wyjętą z ciała Jezusa, to będziemy mogli, pocierając różne przedmioty o nią, tworzyć relikwie trzeciego stopnia. Będzie znakomicie leczyła łysienie i otyłość." Dowodzi to tylko pani poziomu kultury i tolerancji religijnej. Równie dobrze, pani za chwilę może zaprzeczyć we wszystkie objawienia się Matki Boskiej :)
To raczej dowodzi pańskiego braku tolerancji. Na tym polega wolność słowa. Mnie wolno głosić poglądy negujące pańską organizację, a panu poglądy negujące moją osobę. Może pan nawet zaprzeczyć istnieniu mojej osoby, tak jak ja zaprzeczam teraz wszystkim objawieniom Maryi. Niech pan nie myśli, że wolność słowa działa tylko w jedną stronę ;)
-
Raczej old-school, bo produkcja nie została rozpoczęta ze względu na jakikolwiek powrót do mody... :D
Chciałem zakupić Przedbiedę, ale w Ciprofloksji jestem chłopem i jedynym wyjściem była kradzież...
-
A mógłby pan ukraść także dla mnie? :D
-
Nie czyta pani uważnie, nie mam prawa do tworzenia WŁASNEGO kościoła, czyli swojego odrębnego od pramatki Rotrii.
Zapewniam xiędza, że zgodnie z konstytucją Skarlandu MA ekscelencja PRAWO aby taki krok poczynić, jak każdy inny w tej mikronacji... W tym problem, że xiądz nie chce. Dąży Pan tylko do rejestracji organizacji nie powołanej do życia jak się domyślam nie przez pańskie ręce, tylko założyciela Rotrii. Jest jednak problem w tym, że rotryjska (?) organizacja religijna nie jest uważana w Skarlanie jako pełnoprawna i obowiązująca w naszym pięknym kraju. Dlatego należy ją zarejestrować.
Swego czasu Skarland był zaraz po Rotrii jednym z największych skupisk wiernych kościoła rotryjskiego teraz w czasach obecnej konstytucji deczko się to zmieniło.
-
Mnie jest to obojętne. Ja do kościoła rotryjskiego wstąpić nie zamierzam. Ale niech działa. Im więcej inicjatyw tym lepiej :)
-
No i Rotria swego czasu nieźle u nas namieszała - pozytywnie oczywiście, pomijając takie incydenty jak wyłamanie się Narodowego Kościoła Skarlandu kontynuatora Kościoła Skarlandzko-Katolickiego, a właśnie trzeba by go do organizacji religijnych wpisać bo oficjalnie nigdy go nie rozwiązano. Odbija się jeszcze awaria bazy danych z 2010 roku...
-
Skoro nie działa, to można go zlikwidować.
-
Skoro nie działa, to można go zlikwidować.
Powszechny Kościół Skarlandu też zlikwidujemy?
-
Najprawdopodobniej tak. Ale z tym proszę się jeszcze wstrzymać, bo czekam na odpowiedź pana Fadersa.
-
Co do Przedbiedy, to proszę prośbę kierować do Nikolai'a Suskadiego...