POZOSTAŁE => Archiwum => Wątek zaczęty przez: Faders ad Vankavig w Piątek, 4 Maj 2012, 09:54:03
-
Witam, Bardzo przepraszam, ża podejmuję ten temat w tym kraju, ale to jedyne miejsce w którym ja mogę spotkać się z władzami Nordii. Dziś odkryłem, że oddałem wam tylko jedną posadę Raghallską. Oto i dowód.
(3-ci post, 4 werset)
http://http://www.norde.org/forum/viewthread.php?thread_id=284
Tekst ten mówi, iż oddałem wam posadę Raghalla Federacji, ale przy mnie została posada Raghalla Republiki z siedzibą w Skamel... Wynika z tego, że mam pełne prawo rządzić Republiką Czarnego Kraju ze stolicą w Skamel...
-
Jeżeli już to w Ambasadzie tego kraju. :D Chyba nie został Pan obywatelem Skarlandu i Deputowanym Kortez Generalnych aby dalej prowadzić wojenkę z Nordią?
-
Przyznam szczerze, że niezbyt interesuje mnie sytuacja Szwecilandii - państwo to nie jest nawet uznawane przez Skarland i podejrzewam, że przez inne, większe mikronacje, też nie.
-
Oczywiście, że nie ale jest to dla mnie ważna sprawa, a to miejsce jest jedyne w którym mogę o ty napisać
-
Trochę się Panu dziwię, że znowu zaczyna Pan jakieś kwestie sporne z Nordią na terenie Skarlandu. Jest Pan deputowanym Kortez Generalnych i reprezentuje nas Pan więc proszę przemyśleć swoje działanie. Odnoszę wrażenie, że tylko takim działaniem negatywnie wpływa Pan na stosunki skarlandzko - nordyjskie, a więc źle wypełnia swoje obowiązki. Nie wiem jakie jest stanowisko w tej sprawie MSZ ale myślę, iż sytuacja wymaga interwencji. Takie jest moje zdanie.
-
Dobrze, przestaję już :)
-
To bardzo cieszy, bardzo.
-
Nie wiem jakie jest stanowisko w tej sprawie MSZ ale myślę, iż sytuacja wymaga interwencji. Takie jest moje zdanie.
Jako przewodnicząca rządu postanowiłam ignorować wybryki pana Fadersa na tym polu. Żaden rząd realny nie zajmuje się takimi głupotami. Za to pan Faders nadaje Kortezom prawdziwego kolorytu, prawie jak Gabriel Janowski.
-
Wypraszam sobie, proszę nie porównywać mnie to osoby, której nawet nie znam! ...
-
Nie wiem jakie jest stanowisko w tej sprawie MSZ ale myślę, iż sytuacja wymaga interwencji. Takie jest moje zdanie.
Jako przewodnicząca rządu postanowiłam ignorować wybryki pana Fadersa na tym polu. Żaden rząd realny nie zajmuje się takimi głupotami. Za to pan Faders nadaje Kortezom prawdziwego kolorytu, prawie jak Gabriel Janowski.
Sprawa prywatna, wirtualny świat ale członek Pani izby, który wywleka takie sprawy na widok międzynarodowy.
-
Dlatego ignoruję licząc, że mu się w końcu znudzi ;)
-
No właśnie chyba nie. Dziś Pan Vankavig poruszył sprawę na forum OPM.
-
Póki nie podpiera się tam Skarlandem - to nie jest nasza sprawa. Zostawmy to Nordyjczykom. Nie prosili nas o pomoc w tym sporze, więc po co mamy się mieszać?
-
Tak, jestem tam jako polityk Szwecilandii, nie zamierzam nawet wspominać o moich udziałach w KS. Dlatego to jest sprawa prywatna. Proszę, już nie mówić o tych sprawach w tym wątku, ponieważ źle się czuję gdy ciągnie się temat, który chcę skończyć.