(http://scarlana.eu/wp-content/uploads/2014/11/herb-sca-mi.png)
Real Audiencia
XXIV agosto del año MMXV
(http://images69.fotosik.pl/1095/fe61efe0888095degen.png)
Nad Pałacem Królewskim w Walencji słońce chyli się ku zachodowi, w stolicy i okolicznych miastach ogłoszono na dzień dzisiejszy audiencję Jej Arcychrześcijańskiej Mości Eleonory I i Jego Arcychrześcijańskiej i Najwierniejszej Mości Carlosa II. Poddani licznie przybyli do Pałacu, aby wysłuchać słów Matki Narodu Skarlandzkiego i jej Najjaśniejszego Syna. Wszyscy z niecierpliwością oczekują wejścia Najjaśniejszych Państwa do Sali Tronowej . Wtem, jeden z dworzan daje znak fanfarą, że zbliża się Jej Królewska Mość wraz z swym majordomusem, Sekretarzem Stanu i Kanclerzem. Gdy tylko zgromadzonych ukazała się majestatyczna postać Władczyni, orkiestra wojskowa rozpoczęła grać marsze.
(http://oi58.tinypic.com/2w4likl.jpg)
Gdy Królowa wraz z dworzanami zajęła przygotowane miejsce na tronie, orkiestra odegrała hymn Imperium Skarlandzkiego, oraz zawiesiła flagi na filarach pałacu. Kiedy Jej Królewska Mość wstała, poddani zaczęli wiwatować na jej cześć. Królowa pozdrowiła wszystkich zebranych, na co zebrani odpowiedział jeszcze większą salwą radości. Majordomus uciszył zebranych i poprosił Jej Arcychrześcijańską Mość o przemowę do obywateli Imperium Skarlandzkiego.
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=kAOpFAGU3aA[/youtube]
(https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/b5/Royal_Monogram_of_Queen_Anna_Pavlovna_of_the_Netherlands%2C_Variant.svg/85px-Royal_Monogram_of_Queen_Anna_Pavlovna_of_the_Netherlands%2C_Variant.svg.png)
Jego Królewska Wysokość
Albert W. F. van Oranje-Nassau
książę Niderlandów, Rotrii i Mediolanu, Naczelny Dowódca Floty Królewskiej
w imieniu własnym i Rodziny Królewskiej van Oranje-Nassau
przesyła wyrazy szacunku i przyjaźni oraz braterskie pozdrowienie wierząc, iż szczere to posłannictwo, nie przez pryzmat własnych interesów, a z troską o przyszłość Imperium odebrane zostanie.
Będąc już w tym wieku, iż pewne rzeczy można z jego racji wybaczyć, a innych nie wypada nawet wypominać, gdyż doświadczenie i zasługi dają czasem prawo, do odstępstwa od konwenansów i przyjętych reguł, piszę ten list, jako zatroskany o losy tej części mikroświata nestor Rodu Królewskiego z Niderlandów. Liczę, iż słowa te, jakkolwiek trudne mogą być do przyjęcia i akceptacji, nie zostaną poczytane w niewłaściwy sposób, lecz przyjęte z pełnym zrozumieniem i uszanowaniem.
Najbliżsi moi przyjaciele z pewnością przyznają, iż jako człowiek posiadam wiele cech, w tym także takich, które nie dodają mojej reputacji. Jednakże nikt szczerze nie może wyznać, iż brak mi honoru. Jest on dla mnie głównym drogowskazem i inicjatorem wszelkich moich działań. Przez wzgląd na to, jak i na osobistą sympatię i przyjaźń z rodem de Medici, zdecydowałem, by moje wątpliwości i obawy uczynić wiadomymi dla najbardziej sprawą zainteresowanych.
W równej mierze Niderlandy i Rotria są dla mnie bliskie i wielce interesuje mnie ich pomyślna przyszłość. Od dawna też, drogim mi jest los Skarlandu, w którym działałem na długo przed panowaniem Medyceuszy. Tym bardziej więc zrozumiałym jest moje zaniepokojenie ich przyszłością, która jakkolwiek niepewna, zakreśla pewne scenariusze, których uniknąć jest moim aktualnym celem.
Sytuacja w Imperium, które poprzez splot działań moich i mojej rodziny, licznych przypadków i przyjacielskich porozumień wielokrotnie powiększyło swoje wpływy, jest trudna, co zapewne widzą wszyscy. Jednakże jeszcze gorszą wydaje się możliwa przyszłość, w której to aktualny sukcesor Jego Królewska Wysokość Karol Jan, stałby się królem Skarlandu. Nie trudno dostrzec, iż jego działalność oraz postawa budzi konflikty w każdym miejscu, w którym raczy się pojawić. Arbitralny ton, bezkresna ufność we własną nieomylność, połączone z brakiem doświadczenia i zasług dla Imperium budzą wśród prostego ludu oraz arystokracji słuszne oburzenie, swoisty Święty Gniew. Obawiam się, iż osoba tak dalece autorytatywna i nieumiejąca współpracować z ludźmi, byłaby w stanie zniszczyć nie tylko umocnione nowymi obszarami wpływu Imperium, lecz także stanowczo naruszyć dotychczasowe więzy przyjaźni łączące wielu ludzi w tym kraju.
Wobec powyższego, zrozumiałym wydaje się fakt, iż w razie spełnienia się wspomnianego scenariusza, nie będę mógł biernie przyglądać się biegowi zdarzeń. Liczę również, iż przesłanie tej wiadomości zostanie właściwie odczytane.
Z wyrazami rewerencji,
Albertus
Dano w królewskim mieście Hadze, 24 sierpnia 2015
List w jednobrzmiących kopiach, dostarczono:
- Jej Arcychrześcijańskiej Mości Eleonorze
- Jego Arychrześcijańskiej i Najwierniejszej Mości Carlosowi
- Jego Królewskiej Mości Markowi Pawłowi
- Jego Królewskiej Mości Albertowi II
- Jego Królewskiej Wysokości Norbertowi
- Jego Książęcej Mości Ferdynandowi d'Este y Córdoba
(http://scarlana.eu/wp-content/uploads/2014/12/esc-leonor-g2.png)
Eleonora I z Bożej łaski Arcychrześcijańska i Najwierniejsza Królowa wszystkich ziem skarlandzkich, Walencji, Kastylii, Leónu, Nowego Skarlandu i Estelli Wschodniej, Księżna Galicji, Pani Wysp Zachodnich, Królowa Rzeczpospolitej Obojga Narodów, Królowa Surmenii, Wielka Księżna Rotrii, Toskanii, Koregentka Niderlandów, etc., etc,. etc,.
Wasza Eminencjo, proszę przyjąć wyrazy Naszego wysokiego szacunku względem Waszej osoby, oraz podziękowania za przedłożenie listu, którego treść postanawiamy upublicznić. Pragniemy tym samym podkreślić, że Dom Panujący jest w stałej łączności ze wszystkimi narodami zamieszkującymi nasze rozległe Imperium, a owa łączność nigdy nie została przerwana.
Dlatego też, odnawiając święte przymierze między monarchą, a jego ludem postanawiamy nie zatajać przed poddanymi naszymi tak istotnej kwestii, jaką jest opinia Waszej Eminencji na temat wnuka naszego i jego praw do sukcesji na tronie skarlandzim. Jako, że Korona Imperium Skarlandu podlega zasadom dziedziczenia i może przejść jedynie na członków Domu Panującego, czyni to wnuka naszego Don Carlosa Juana jedynym i prawowitym dziedzicem tytułów naszych i Syna naszego, miłościwie panującego Don Carlosa II.
Cenimy sobie suwerenność i prestiż rodu naszego, na które od pokoleń pracowali nasi przodkowie i pracować będą nasi następcy. Pragniemy podkreślić, że zawsze liczyliśmy się z opinią ludu naszego, budując stabilność i utrzymując ład w Królestwie Skarlnadu, a następnie Imperium Skarladu . Dlatego i my wymagamy by lud, nad którym przyszło nam panować szanował decyzje, które podejmujemy dla dobra Imperium. Nie wyobrażamy sobie by jakakolwiek siła ingerowała w suwerenność naszych decyzji i podkreślamy wolę naszą, którą jest święte prawo wnuka naszego do sukcesji tronu skarlandzkiego.
Jako głowa Domu Panującego pragniemy również podkreślić, iż Ród Królewski zobowiązuje się przestrzegać wszelkich przywilejów, do jakich zobowiązał się względem państw stowarzyszonych, szanując ich autonomię i kulturę oraz władze lokalne. Tym samym zobowiązujemy państwa stowarzyszone do poszanowania praw i reguł panujących w Imperium Skarlandu, a zwłaszcza tych które stanowią o dziedziczeniu tronu. Nasza wola jest tożsama z wszelkimi postanowieniami, które wydał dotychczas i wyda nasz umiłowany Syn, Jego Arcychrześcijańska i Najwierniejsza Mość Karol II. Tymi słowami pragniemy zakończyć naszą mowę, wierząc, że jedynie dobro Waszych serc i rozsądek będą kierować was w podejmowaniu decyzji.
/-/ Dona Eleonora I, Królowa Imperium Skarlandu, Królowa Rzeczypospolitej Obojga Narodów oraz Surmenii, etc., etc., etc.
(http://scarlana.eu/wp-content/uploads/2015/08/nid-a-mon.png)
Wasza Arcychrześcijańska Mość!
Wasza Arcychrześcijańska i Najwierniejsza Mość!
Czcigodni wyróżnieni!
Drodzy obywatele Imperium!
Dziękujemy za przyznane nam odznaczenia i gratulujemy pozostałym wyróżnionym. Niechaj Imperium rozwija się ku chwale jego mieszkańców i poszczególnych regionów.
/-/ Albertus II
(https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/b5/Royal_Monogram_of_Queen_Anna_Pavlovna_of_the_Netherlands%2C_Variant.svg/85px-Royal_Monogram_of_Queen_Anna_Pavlovna_of_the_Netherlands%2C_Variant.svg.png)
Jego Królewska Wysokość i Eminencja
Albert Wilhelm Fryderyk van Oranje-Nassau
książę Niderlandów, Rotrii, Oranii i Nassau, Książę Orański, Świętego Kościoła Rotryjskiego Kardynał, Protoplasta i Nestor Rodu van Oranje-Nassau, Ojciec założyciel Niderlandów, etc.
przesyła najszczersze wyrazy szacunku i przyjaźni względem Jej Arcychrześcijańskiej Mości Eleonory, Królowej wszystkich ziem Skarlandzkich.
Wasza Arcychrześcijańska Mość,
Wielce cenię sobie szacunek i przyjaźń Waszego Majestatu, które odwzajemniam i od dawna staram się podtrzymywać i pielęgnować. Przy całym moim oddaniu i estymie względem Waszej Miłości, ośmielam się jednak zauważyć, iż najprawdopodobniej intencja mojego pisma, została niewłaściwie odczytana i zinterpretowana, stąd też, śpieszę z uzupełnieniem i wyjaśnieniem.
Nigdy nie ośmieliłbym się podważyć prawa sukcesji Jego Królewskiej Wysokości Karola Jana względem tronu skarlandzkiego, czego też nie czynię, w upublicznionym przez Waszą Miłość liście. Wpływanie na kwestie dziedziczenia korony jest działaniem niegodnym, którego nigdy bym się nie dopuścił, zważywszy na wieloletnią przyjaźń i współpracę naszych rodów. Jedynym moim zamierzeniem było w zasadzie wyrażenie troski o przyszłość Imperium, w razie objęcia tronu przez aktualnego sukcesora. Jakkolwiek życzę Waszej Miłości wielu lat szczęśliwego panowania, tak nie mogę jednak nie wziąć pod uwagę, iż nawet tak wspaniali monarchowie, kiedyś przemijają. Biorąc przy tym pod uwagę aktualną postawę Jego Królewskiej Wysokości, czuję się zaniepokojony ewentualnością objęcia przezeń władzy królewskiej. Obawy te pozwoliłem sobie uczynić wiadomymi dla osób zainteresowanych, niejako ku inspiracji, dla lepszego wychowania przyszłego monarchy. Miałem nadzieje, iż jego protektorzy i wychowawcy, dzięki moim uwagom, wpłyną na udoskonalenie jego zachowań i charakteru, z pożytkiem dla wszystkich poddanych Waszej Miłości.
Pozwolę sobie również wyrazić ubolewanie nad reakcją Rodziny Królewskiej, na podjęty przeze mnie gest przyjaźni i dobrej woli. Mimo podziękowań Waszej Miłości zostało mi odebrane Księstwo Mediolanu, co odbieram jako karę, za moją szczerą i troskliwą postawę. Z tym miejscem wiążą mnie życzliwe wspomnienia i więzy lenne z hrabiami Bergamo. Liczę więc, iż wobec powyższego wyjaśnienia, sprawa księstwa, zostanie rozpatrzona ponownie, gdyż nie widzę powodu dla jego odebrania Rodowi Królewskiemu van Oranje-Nassau. Jeśli zaś życzeniem Waszej Miłości będzie, bym nie zasiadał dłużej na książęcym tronie, gotów jestem go opróżnić przekazując memu synowi, Jego Królewskiej Mości Albertowi II.
Z wyrazami rewerencji,
Albertus
Dano w królewskim mieście Hadze, 25 sierpnia 2015