POZOSTAŁE => Wschodnia Republika Estelli => Archiwum => Pałac Kongresu Narodowego => Wątek zaczęty przez: Norbert I Catalan w Sobota, 18 Lip 2015, 13:30:00

Tytuł: I Posiedzenie Kongresu Narodowego - przyszłość Republiki
Wiadomość wysłana przez: Norbert I Catalan w Sobota, 18 Lip 2015, 13:30:00
Otwieram posiedzenie Kongresu Narodowego Wschodniej Republiki Estelli jako główny temat chcę poruszyć przyszłość Republiki w Imperium, które schodzi na drogę nietolerancji i totalitaryzmu katolickiego.

W mojej ocenie Imperium zmierza na drogę nietolerancji i reżimu religii katolickiej proponowanej przez niesławną osobistość jaką jest Fernando Álvarez d'Este y Córdoba oraz niestety Król Carlos II. Nietolerancja w Republice jest zabroniona przez Konstytucję Polityczną wobec tego jak ustosunkujemy się do działań Imperium czy będziemy jego system prawny blokować czy bardziej radykalnie ogłosimy pełną niepodległość co gwarantuje nam Traktat Pokojowy i Stowarzyszenia?

Tytuł: Odp: I Posiedzenie Kongresu Narodowego - przyszłość Republiki
Wiadomość wysłana przez: Oliver de Funès w Sobota, 18 Lip 2015, 13:36:03
Musimy się poważnie zastanowić i jawnie wyrazić swój sprzeciw.
Jako jedyna XVII wieczna republika słynąca ze swobód i tolerancji wobec każdej jednostki nie możemy podzielić podejścia Imperialnej władzy do rotriokatolicyzmu, który powoduje radykalizację władzy i kierunku Imperium.
Nie możemy pozwolić aby takie poglądy wrosły i w nas.
Może rozważmy zrealizowanie konsekwencji, które są opisane w dekrecie o Kościele Rotryjskim ?
Wszak jest on jedną z organizacji powodującą taki porządek rzeczy.
Co o tym myślicie Ekscelencje Obywatele Deputowani do Kongresu Narodowego ?
Tytuł: Odp: I Posiedzenie Kongresu Narodowego - przyszłość Republiki
Wiadomość wysłana przez: Arthur McKinley w Sobota, 18 Lip 2015, 14:05:44
Jako duchowny Kościoła Ewangelicko-Apostolskiego jestem przepełniony smutkiem widząc nietolerancję na tle religijnym w Imperium Skarlandu. Jednak ja chcę prowadzić dialog z Kościołem Rotryjskim, ale niestety bez skutku. Najbardziej boli tytułowanie się wartościami chrześcijańskimi, a brak ich realizacji w praktyce czy jakakolwiek nieumiejętność współpracy.

Przeraża mnie projekt dopuszczenia tylko Rotryjskich duchownych do izby wyższej.

Natomiast nie jestem za oddzieleniem się od Imperium. Współpraca na zasadzie państwa stowarzyszeniowego to dla Republiki dobre rozwiązanie. Na samodzielność mogą sobie pozwolić jedynie duże kraje, mające wielu obywateli. Widzę że Królestwu Hasselandu służy współpraca z moją ojczyzną Bialenią.
Tytuł: Odp: I Posiedzenie Kongresu Narodowego - przyszłość Republiki
Wiadomość wysłana przez: Oliver de Funès w Sobota, 18 Lip 2015, 14:10:18
Dziękujemy Wasza Ekscelencjo za obecność i odpowiedzenie na zaproszenie Republiki.
Owszem, po oddzieleniu nie byłoby łatwo, ale jako Republika nie chcemy wspierać takich kroków i dlatego poważnie nad tym myślimy.
Król sprzeciwił się tolerancji religijnej swoimi słowami oraz sprzeciwem wobec rejestracji nowego Kościoła w Imperium.
U nas w republice nie ma rotryjczyków, za to są osoby wspierające równość o czym mówi wspólnota Waszej Ekscelencji.
Sam przyglądam się z ciepłym sercem wspólnocie Waszej Ekscelencji.
Co poczynić z tym faszyzmem ? Co poczynić z radykalizacją rotrianizmu ?
Tytuł: Odp: I Posiedzenie Kongresu Narodowego - przyszłość Republiki
Wiadomość wysłana przez: Arthur McKinley w Sobota, 18 Lip 2015, 14:17:15
Próbować rozmawiać.
Tytuł: Odp: I Posiedzenie Kongresu Narodowego - przyszłość Republiki
Wiadomość wysłana przez: Oliver de Funès w Sobota, 18 Lip 2015, 14:20:10
Próbujemy to robić, nie działa...a na pewno nie pozwolimy na pomiatanie przez faszyzm.
Nie pozwolimy na pomiatanie nami przez organizację religijną.
Nie pozwolimy na to co się dzieje !
Jeśli będzie trzeba to i niepodległość poprę.
Tytuł: Odp: I Posiedzenie Kongresu Narodowego - przyszłość Republiki
Wiadomość wysłana przez: Catalina d'Este y Córdoba w Sobota, 18 Lip 2015, 14:29:13
Obywatele Republiki!

Piszę do Was, jako siostra z braterskiego Wicekrólestwa Noweg Skarlandu. Nie dążmy do buntów i zamieszek. Wybierzmy razem nową drogę w ramach społecznego kompromisu. Estella to siostra Skarlandu i razem, razem powiadam wypracujmy kompromis. Jego Arcychrześcijańska i Najwierniejsza Mość to nasz wszystkich przywódca. Czasem i przywódcy zdarza się wypowiedzieć coś co boli, ale ten człowiek dużo zrobił i myślę, że wszyscy razem wraz z nim powinniśmy rozmawiać, a nie dążyć do zerwania więzów.
Tytuł: Odp: I Posiedzenie Kongresu Narodowego - przyszłość Republiki
Wiadomość wysłana przez: Oliver de Funès w Sobota, 18 Lip 2015, 14:32:12
Z tymże kiedy ktoś tylko mówi, a nie słucha nie ma sensu z nim rozmawiać.
Kiedy ktoś, gdy z nim się nie zgadzamy uważa, że to upadnie, grozi abdykacją etc. to nie da się z nim rozmawiać.
Kary z Imperium i ich zwierzchność sądownicza w Republice nie obowiązują więc nie mamy co się bać.
A na faszyzm nie przystaniemy.
Tytuł: Odp: I Posiedzenie Kongresu Narodowego - przyszłość Republiki
Wiadomość wysłana przez: Arthur McKinley w Sobota, 18 Lip 2015, 14:37:49
Chrystus głosił naukę wzajemnej miłości, a nie nienawiści i nietolerancji religijnej. To Żydzi tak czynili. Dlatego chcę wolnego i tolerancyjnego wyznaniowo świata.
Tytuł: Odp: I Posiedzenie Kongresu Narodowego - przyszłość Republiki
Wiadomość wysłana przez: Oliver de Funès w Sobota, 18 Lip 2015, 14:43:27
Tym którzy przeczą tym wartościom, którzy je nie umożliwiają powinni podlegać wykluczeniu !
Tytuł: Odp: I Posiedzenie Kongresu Narodowego - przyszłość Republiki
Wiadomość wysłana przez: Arthur McKinley w Sobota, 18 Lip 2015, 14:48:01
A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: Raka, podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: "Bezbożniku", podlega karze piekła ognistego.
Tytuł: Odp: I Posiedzenie Kongresu Narodowego - przyszłość Republiki
Wiadomość wysłana przez: Oliver de Funès w Sobota, 18 Lip 2015, 14:51:23
Nie uważa Ekscelencja, że gniew w sprawie uciskania, złej władzy etc. jest dobrym gniewem ?
Niestety takie jest moje zdanie.
Tytuł: Odp: I Posiedzenie Kongresu Narodowego - przyszłość Republiki
Wiadomość wysłana przez: Arthur McKinley w Sobota, 18 Lip 2015, 15:19:05
Unieść i walczyć o dobro można, nieraz gniew jest usprawiedliwony.
Tytuł: Odp: I Posiedzenie Kongresu Narodowego - przyszłość Republiki
Wiadomość wysłana przez: Oliver de Funès w Sobota, 18 Lip 2015, 15:20:25
I uważamy, że takie uniesienie przemawia nami.
Zatem co robimy Wielmożni ?
Poczekajmy na zdanie największego dla nas autorytetu
Jego Królewskiej Wysokości Norberta !
Tytuł: Odp: I Posiedzenie Kongresu Narodowego - przyszłość Republiki
Wiadomość wysłana przez: Catalina d'Este y Córdoba w Sobota, 18 Lip 2015, 16:10:47
Proszę Czcigodni, abyście wpierw zasiedli tu dla dobra Imperium.
http://www.scarlana.eu/forum/index.php?topic=1867.msg9957#msg9957
Tytuł: Odp: I Posiedzenie Kongresu Narodowego - przyszłość Republiki
Wiadomość wysłana przez: Arthur McKinley w Sobota, 18 Lip 2015, 16:16:30
Namawiam wszystkich, by nie kierować się emocjami, tylko chęcią współpracy i pozostania w Imperium. Jednakże wolność i swoboda wyznania powinna zostać uszanowana.
Tytuł: Odp: I Posiedzenie Kongresu Narodowego - przyszłość Republiki
Wiadomość wysłana przez: Don Alberto de Orange-Nassau w Sobota, 18 Lip 2015, 16:46:09
Czcigodni,

Nie jest moją intencją wpływanie na decyzje władz Wschodniej Republiki Estelli, gdyż szanuję jej autonomię, prawa i zwyczaje. Tym niemniej pozwolę sobie poddać refleksji Waszych Ekscelencji kilka myśli, które nasuwają mi się w związku z całą tą sprawą.

Zauważcie drodzy Państwo co się dzieje. Do Skarlandu przybył nieznajomy nowicjusz, mieniący się arcybiskupem jakiegoś nowopowstałego Kościoła. Człowiek ten, zawzięcie stawia się na równi, z wieloletnim Kościołem Rotryjskim i walczy o tę samą pozycję dla siebie. Pragnę jednak przypomnieć, iż jakkolwiek uprzywilejowana pozycja Rotrii w Imperium wynika z wieloletniej przyjaźni i współpracy, a przede wszystkim z niedawnego włączenia Państwa Kościelnego do Imperium. Tej samej pozycji domaga się zaś człowiek który niczego nie osiągnął, w niczym się nie zasłużył i nic da Skarlandu nie uczynił. Pragnę przypomnieć, iż przez szereg lat relacji rotryjsko-skarlandzkich, duchowni Kościoła Rotryjskiego nigdy nie dzielili społeczeństwa tak, jak to robi nasz szanowny gość. Gość, który wielokrotnie naruszył granice dobrego smaku i przekroczył dopuszczalne normy zachowania, naruszając autorytet monarchy i podważając prawa Imperium.

Rozumiem, iż piękna mowa naszego gościa wydawać się może przejawem czystości serca, wspaniałych intencji i głębokiej wiary. Mnogość biblijnych cytatów, odwołań do religii - wszystko to wygląda pięknie; nazbyt pięknie, chciałoby się rzec. Lecz nie słowa, a czyny są świadectwem o człowieku. Po owocach ich poznacie - że już wejdę w retorykę naszego drogiego gościa. Co zaś jest owocem działań wspomnianego przybysza? Podział, który właśnie się dokonuje.

Liczę, że poddane tu pod rozwagę myśli, pomogą w dalszej debacie.

Z wyrazami rewerencji,
(-) Albert książę van Oranje-Nassau
Tytuł: Odp: I Posiedzenie Kongresu Narodowego - przyszłość Republiki
Wiadomość wysłana przez: Oliver de Funès w Sobota, 18 Lip 2015, 17:08:40
Wasza Ekscelencjo !
Żaden nowicjusz się tutaj nie pojawił i nie stara się mieć pozycji.
Sami zaczęliśmy nawoływać do tolerancji.
Zawsze byliśmy przeciwnikami takiej polityki.
A dowodem na to było przyjęcie tej wspólnoty do nas.
A Republika Estelli zawsze ostoją jej była.
Nikt nie przystanie na panoszącą się wiarę, która rości sobie prawa do władzy.
Były przyjazne stosunki z Rotrią jako krajem, nie jako rodzącymi się poglądami, które chcą doprowadzić do absolutyzmu jednego poglądu.
Ja nie będę żył w rortyjskiej, monarchofaszystowej monarchii...a jedynie w wolnej, oświeconej i szanującej poglądy innych.
A granice dobrego smaku zaczął przekraczać nikt inny jak niestety nasz Jaśnie Oświecony Król.
Tytuł: Odp: I Posiedzenie Kongresu Narodowego - przyszłość Republiki
Wiadomość wysłana przez: Don Alberto de Orange-Nassau w Sobota, 18 Lip 2015, 17:43:26
Spokojnie chłopcze... Nie, Ekscelencjo, a Wasza Królewska Wysokość. Nie Jaśnie Oświecony, a Jego Majestat.

A mając na myśli nowicjusza, mówiłem o "arcybiskupie".

monarchofaszystowska monarchia :D Dodam sobie do ulubionych ;)
Tytuł: Odp: I Posiedzenie Kongresu Narodowego - przyszłość Republiki
Wiadomość wysłana przez: Oliver de Funès w Sobota, 18 Lip 2015, 17:46:48
Proszę sprawdzić czy jakikolwiek dekret Republiki mówi o takiej tytulaturze to uno.
Dwa nie chodziło mi wcale o żadnego człowieka. Nawet sam arcybiskup, my go przygarnęliśmy i wcale on nie dąży do żadnej władzy.
W Republice by jej nie uzyskał.
Moje błędy są wytłumaczone tym, że cholernie mnie wkurza cała ta chora sytuacja.
I proszę wiedzieć, gwarantuje, że Republika nie ulegnie.
I nie chłopcze... nie życzę sobie.
Tytuł: Odp: I Posiedzenie Kongresu Narodowego - przyszłość Republiki
Wiadomość wysłana przez: Arthur McKinley w Sobota, 18 Lip 2015, 17:52:28
Nie chciałem być zarzewiem konfliktu. Moją rolą jest głoszenie Chrystusa i to jest mój cel w Republice. Natomiast w Imperium jestem traktowany jak jestem i nawet sam Ekscelencja Orański (tytułuje tytułem duchownym) daje temu wyraz dając słowo arcybiskupa w cudzysłowie. Problem musi istnieć, skoro stałem się katalizatorem.
Tytuł: Odp: I Posiedzenie Kongresu Narodowego - przyszłość Republiki
Wiadomość wysłana przez: Don Alberto de Orange-Nassau w Sobota, 18 Lip 2015, 18:05:39
Zasad dobrego wychowania, według mojej wiedzy nie stanowią dekrety republiki ;) To normy i zwyczaje powszechnie przyjęte przez tradycję.

Doprawdy, cała ta sytuacja jest dość dziwna. Przecież nikt nie broni działalności tego nowego Kościoła w Estelli. Nikt jednak nie może zmuszać ani króla, ani patriarchy, ani nikogo innego, by był przychylnie i entuzjastycznie nastawiony do tejże działalności. Tolerancja religijna nie oznacza akceptacji.

Co do rzekomych planów nadania szczególnych przywilejów duchownym rotryjskim, w tym miejsca w parlamencie... Pomysł ten nie wyszedł ze strony Kościoła Rotryjskiego. Według mojej wiedzy, Kościół nie jest nawet tym zainteresowany. Władza świecka i duchowna powinny być odseparowane. Jednakże rozumiem w pewnym sensie intencje pomysłodawcy projektu - jeśli parlament ma być reprezentacją państw stowarzyszonych, to także i Rotrii która jak przypomnę, składa się głównie z duchownych, a tytuły kościelne są w pewnym sensie odpowiednikami tytułów świeckich. Więc gdyby stworzyć wyższą izbę parlamentu złożoną z grandów, to ze strony Kościoła byliby nimi kardynałowie, gdy są odpowiednikiem książąt w kościele.

Tymniemniej pragnę podkreślić, iż Kościół Rotryjski nie dąży do uzyskania jakiejkolwiek władzy, czy wpływu na Imperium. Wszelkie dywagacje na ten temat są nieuprawnionymi spekulacjami.

Mój osobisty stosunek do tego nowego Kościoła jest zupełnie bez znaczenia w tej sprawie, lecz pozwolę sobie dołączyć na ten temat kilka słów, odpowiadając Ekscelencji McKinelyowi. Kościół Rotryjski, którego zwolennikiem i wyznawcą jestem od bardzo dawna, odnosi się do tradycji znacznie wcześniejszych niż współczesność, gdzie dialog ekumeniczny jest normą. Pragnę zauważyć, iż Kościół Katolicki w dobie renesansu, jak i w XIX wieku, stał na stanowisku, iż jedynym słusznym wyznaniem jest Święty Kościół Rzymski. Można się z tym zgadzać lub nie, lecz zasady są po to, by ich przestrzegać. Tak więc skoro Kościół Rotryski jest wirtualną próbą odwzorowania katolicyzmu, powinniśmy przestrzegać tych prawideł. Ponadto, jako dyplomata wyznaję zasadę, iż wszelkie nowe twory w mikroświecie winne być poddane próbie czasu. Poważne państwa w mikroświecie nie uznają tworów politycznych, czy jakichkolwiek innych, które nie przeszły tej próby. Dlatego też póki co, przyglądam się jedynie z boku działalności tej instytucji, bez szczególnego zaangażowania.
Tytuł: Odp: I Posiedzenie Kongresu Narodowego - przyszłość Republiki
Wiadomość wysłana przez: Arthur McKinley w Sobota, 18 Lip 2015, 20:31:24
Rozumiem kwestię tradycji, ale i mikronacje kierują się innymi regułami. Mikronautów jest mało i wzajemna współpraca jest wskazana, bo ze zderzenia różnych poglądów i inicjatyw mogą powstać nowe i pożyteczne.
Tytuł: Odp: I Posiedzenie Kongresu Narodowego - przyszłość Republiki
Wiadomość wysłana przez: Don Alberto de Orange-Nassau w Sobota, 18 Lip 2015, 20:35:38
Nie wszystko co nowe jest pożyteczne i nie wszystkie inicjatywy są godne aprobaty, czy choćby uwagi. Wirtualna ewangelizacja to ślepy zaułek.
Tytuł: Odp: I Posiedzenie Kongresu Narodowego - przyszłość Republiki
Wiadomość wysłana przez: Arthur McKinley w Sobota, 18 Lip 2015, 20:50:31
Nie wszystko co nowe jest pożyteczne i nie wszystkie inicjatywy są godne aprobaty, czy choćby uwagi. Wirtualna ewangelizacja to ślepy zaułek.

Nie zgodzę się z tym. Wierzę w sukces.
Tytuł: Odp: I Posiedzenie Kongresu Narodowego - przyszłość Republiki
Wiadomość wysłana przez: Oliver de Funès w Niedziela, 19 Lip 2015, 19:54:01
Panowie, zeszliśmy z tematu. Nie po to się spotkaliśmy aby rozważać, czy v-ewangelizacja ma sens. Niech tym zajmą się duchowni, nie władza.
Tymczasem my mieliśmy dyskutować o stanowisku i przyszłości Republiki.