Władze Federalne Królestwa Skarlandu => Kancelaria Pierwszego Ministra Imperium Skarlandzkiego => Pałac Buen Retiro => Archiwum Rady => Wątek zaczęty przez: Norbert I Catalan w Wtorek, 28 Lut 2012, 19:48:50
-
Szanowne Panie Minister,
Szanowny Panie Ministrze,
Rząd Królestwa Skarlandu powołany więc możemy rozpocząć I posiedzenie Rządu Centralnego.
Proponuję aby posiedzenie rządu nie odbyło się jednego dnia bo z czasem krucho, więc proponuję aby posiedzenie trwało kilka dni od 1-4 marca. Co Panie i Pan na to?
-
Uważam, że powinniśmy obradować permanentnie w trybie zadaniowym. Czyli, że przewodniczący rzuca problemem do tego działu forum i mamy małą burzę mózgów. Wydaje się, że to będzie najbardziej efektywne.
-
To może najpierw polityka zagraniczna. Sprawa umieszczenia Agurii, uznanie Agurii i Brytanii.
-
W przypadku Agurii uważam, że powinniśmy się wstrzymać. Aguria jest zbyt młoda i może upaść. Dajmy jej się rozwinąć. Nie stoi to oczywiście na przeszkodzie do uznania jej, jak i uznania Brytanii. W końcu uznanie jest aktem o dużo mniej doniosłych skutkach, niż wyrażenie zgody na umieszczenie na mapie.
-
Cóż Aguria jak na młode państwo bardzo dobrze prosperuje, Brytania ma się trochę gorzej pod tym względem.
-
Jeżeli chodzi zaś o profesjonalizm przygotowania, to Brytania zdecydowanie wyprzedza Agurię o co najmniej dwie długości. Uważam, że przyjęcie postawy pełnej uprzejmego oczekiwania będzie dużo lepsze, niż przysłowiowe wyjście przed szereg.
-
Szanowna Pani Minister, Panie Ministrze, Panie Przewodniczący
Z powodu mojego stanowiska jakie zajmuje w Królestwie Brytanii ośmielę się powstrzymać wyrażenia publicznie jakiegokolwiek zdania na temat Królestwa Brytanii. Równocześnie analizując obecną sytuację śmiem twierdzić iż uznanie Agurii nie wpłynęło by negatywnie na politykę zagraniczną Skarlandu.
-
Szanowni,
Uważam, że warto uznać zarówno Agurię, jak i Brytanię. Jeśli zaś mowa o umieszczeniu tej pierwszej na mapie - opowiadam się przeciw. Zobaczmy lepiej, co z niej wyrośnie.
-
Aguria jest aktywna, istnieje już prawie 8 miesięcy, nie prezentuje sobą poziomu typu Parlandia, Apaczowo czy Bolivaria ale prezentuje poziom, że tak to ujmę vaarlandzki. Skarland po 8 miesiącach istnienia był ustabilizowany, w miarę aktywny tylko było paru obłąkanych obywateli, którzy lubili zmieniać stan rzeczy w naszym państwie.
Aguria dobrze rokuje, więc nie widzę powodu dla którego mielibyśmy nie udzielać jej zgody na zaistnienie na naszym kontynencie.
-
Ja uważam, że decyzję powinniśmy podjąć na końcu. Najpierw niech inni się wypowiedzą.
-
Pani Mario, moim zdaniem to dobry pomysł. Wówczas dowiedzielibyśmy się najpierw jak inni odbierają Agurię, która mogłaby w przyszłości pojawić się na mapie naszego kontynentu.
-
Samunda po raz kolejny zakłóca spokój mieszkańców Vaarlandu: http://http://habarii.wordpress.com/2012/03/04/incydent-nuklearny-nad-rohanem/. Jak widać nadal twierdzą, że cały Vaarland to ich strefa wpływów i mogą robić tu co chcą.
Takie działania Samundy i brak stanowczej reakcji państw Vaarlandu pokazują, że Konwencja Vaarlandzka o ziemiach niczyich jest po prostu aktem bez pokrycia więc niezasadne jest jego dalsze obowiązywanie.
Trochę historii:
Samunda najpierw urządziła sobie manewry tworząc de facto blokadę morską Rzeczpospolitej Obojga Narodów, następnie wpadli na pomysł budowy baz morskich przy granicach Skarlandu.
Co o tym sądzicie?
-
Powinniśmy zareagować, w obecnej sytuacji powinniśmy użyć nawet najbardziej radykalnych środków, z działaniami zbrojnymi włącznie. Nie wykluczam także możliwości zakazania wstępu na terytorium Skarlandu wysokim dygnitarzom Samudy.
-
Dygnitarze Samundy od dłuższego czasu są w Skarlandzie persona non grata, traktat uznaniowy też jest wypowiedziany.
-
Proponuję to po prostu zignorować. Takie działania nastawione są na wzbudzenie sensacji. Jeśli raz, drugi, trzeci nie osiągną zamierzonego rezultatu, to odstąpią od tego typu działań.
-
To teraz niech swoje pomysły przedstawią Ministrowie Spraw Wewnętrznych i Obrony Narodowej.
-
Ja myślę, że powinniśmy zareagować, aczkolwiek sam, jako Minister Obrony Narodowej, raczej wykluczyłbym działania zbrojne. Nie chciałbym, by doszło do konfliktu jądrowego pomiędzy Skarlandem a Samundą, co stałoby się niewątpliwie wyniszczające dla obu państw. Taką sprawę należy, przynajmniej moim zdaniem, załatwić dyplomatycznie, tj. wysłać tam jakiegoś ambasadora.
-
Żeby go zjedli? Zdecydowanie lepiej jest jednak zignorować ich działania. Skupmy się nad tym jak pchnąć Skarland do przodu.
-
Ja myślę, że powinniśmy zareagować, aczkolwiek sam, jako Minister Obrony Narodowej, raczej wykluczyłbym działania zbrojne. Nie chciałbym, by doszło do konfliktu jądrowego pomiędzy Skarlandem a Samundą, co stałoby się niewątpliwie wyniszczające dla obu państw. Taką sprawę należy, przynajmniej moim zdaniem, załatwić dyplomatycznie, tj. wysłać tam jakiegoś ambasadora.
Ambasadora nie wyślemy do Samundy ponieważ po samundyjskich próbach kontroli naszych wód terytorialnych zerwaliśmy z nimi wszelkie kontakty, traktaty zostały unieważnione a członkowie władz tego kraju mają zakaz wjazdu na terytorium Skarlandu. Zaznaczę, że w połowie zeszłego roku pozbyliśmy się broni masowego rażenia.
Popieram Panią Maríe w tej kwestii.
-
Mówiąc szczerze - jako nowy mieszkaniec v-świata nie wiedziałem o kanibalizmie, którym charakteryzuje się Samunda. Moja propozycja była zatem dość nierozsądna, biorąc pod uwagę ich niezbyt przyjazne stosunki z naszym narodem. Z tego powodu nie pozostaje mi nic innego, jak tylko poprzeć panią Marię.
-
Jeżeli to zignorujemy będą sądzić ze są bezkarni, jednak Konflikt zbrojny też nie jest dobrym pomysłem może byc wspólna nota dyplomatyczna państw Nowego Kontynentu
-
Jeżeli ich zignorujemy, tak jak wszyscy, to przestaną pisać. Ich działanie jest wyliczone na wzbudzenie sensacji. To tak jak z trollem internetowym. Nie ma sensu zwalczać. Dużo łatwiej jest nie karmić.
-
Wracając do sprawy Agurii to chcę pogratulować skutecznego zniechęcenia tego państwa do "zaistnienia" na naszym kontynencie.
-
Mam nieodparte wrażenie, że tak jest nawet lepiej.
-
Dlaczego? Aguria rozwija się lepiej od Skarlandu. Zastanawiam się nawet nad zamieszkaniem u nich.
-
Pozostaje mi zatem życzyć szerokiej drogi.
-
W OPM rozpoczynają się konsultacje ws wizji tej organizacji według poszczególnych krajów (http://http://gmach.opm.org.pl/thread-808-post-9864.html#pid9864). Tak więc zanim się skontaktujemy z władzami OPM chciał bym pomówić o naszej wizji OPM zanim Pani Maria skontaktuje się z Zastępcą Sekretarza Generalnego OPM.
Ponad to czekam na pomysł zmian w Siłach i Korpusach Bezpieczeństwa Państwowego Królestwa Skarlandu od Ministra Obrony :D
-
Szczerze powiedziawszy, to przyjęłabym postawę wyczekującą. Nie ma sensu wyskakiwać przed szereg.
-
A jak zagłosujemy ws. przyjęcia Republiki Victoria do OPM?
Ja bym był przeciw bo jest to kraj za młody na OPM.
-
Ja bym się wstrzymała.
-
Praktycznie na jedno wychodzi :)
-
Chociaż z drugiej strony - my też kiedyś byliśmy młodzi.
-
Ponad to czekam na pomysł zmian w Siłach i Korpusach Bezpieczeństwa Państwowego Królestwa Skarlandu od Ministra Obrony :D
Pomysł przedstawię na dniach. Ostatnio nie mam za wiele czasu na to, by usiąść przed komputerem, ale cóż - takie jest życie.